Dzień Mamy

Mamo… Ostatnio w głowie kołacze mi sytuacja jak dwa dni po śmierci Jarka powiedziałaś: „Nie zależy mi na długim życiu więc pewnie takie dostanę”.

 

I wiesz co? Życzę Ci, żebyś jeszcze na tym świecie dożyła setki. Mimo, że Jarek jest tam. Mimo, że zmagasz się ze śmiertelną chorobą, która co najmniej trzy razy mogła Cię zabrać. Z Bożą pomocą żyj 100 lat!

 

Mówi się, że życie z rodzicami do jakiegoś wieku czy całe życie jest nienormalne. To nie prawda. Przeróżni są ludzie, sytuacje życiowe oraz relacje z rodzicami.

 

Kiedyś w rozmowie z bliską mi osobą powiedziałam, że to żaden wstyd mieszkać z rodzicami. Jesteśmy dla Was podporą na codzień i nigdy nie będziemy sobie zarzucać, że za mało czasu z Wami spędziliśmy.

 

Bo nikt nie zagwarantuje, że będzie jakieś „jutro” czy „później”.

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *