Nie wykluczają

Wiara/psychologia/psychiatria –  dla niektórych te dziedziny  się wykluczają..

Jedni mają dystans do Boga i jego wszechmocy. Nawet jeżeli nie negują istnienia  Boga, to nie dowierzają w to , że modliwy mogą zostać wysłuchane.

Inni natomiast  uważają,  że psycholog  i psychiatrzy tylko mieszają w głowach dają tabletki i nic z tego nie wynika dobrego.

Wszystko  pewnie  zależy od doświadczeń danego człowieka.

Dla mnie te dziedziny  w ogóle  się  nie wykluczają.

Czasem Bóg  uzdrawia po przez psychologów i psychiatrów . Jest to proces  nie chwila…
Czasem  inaczej  się nie da…

Trudno

Pamiętam dobrze ten 2016 rok. Moje rozczarowanie światem, relacjami z ludźmi, które tworzyłam .

Zadawałam sobie pytanie co robie źle? Wtedy „postawiłam” na Boga. Na to , że co by się nie działo to On będzie w cetrum mojego życia i rozpoczął się proces. Proces budowania na prawdzie…

Od tamtego czasu dużo się wydarzyło trudnych sytuacji , co to cholernie mi utrudniało/ utrudnia ….

Ale mimo wszystko starałam się budować, dawać … Co wybudowałam ? Na ile jest to trwałe i prawdziwe ?

Zastanawiam się… , ale na pewno proces trwa dalej…., choć jest trudno..