Wiara/psychologia/psychiatria – dla niektórych te dziedziny się wykluczają..
Jedni mają dystans do Boga i jego wszechmocy. Nawet jeżeli nie negują istnienia Boga, to nie dowierzają w to , że modliwy mogą zostać wysłuchane.
Inni natomiast uważają, że psycholog i psychiatrzy tylko mieszają w głowach dają tabletki i nic z tego nie wynika dobrego.
Wszystko pewnie zależy od doświadczeń danego człowieka.
Dla mnie te dziedziny w ogóle się nie wykluczają.
Czasem Bóg uzdrawia po przez psychologów i psychiatrów . Jest to proces nie chwila…
Czasem inaczej się nie da…

One się nie wykluczają, ale nie są zamiennikami. Dlatego problemów psychicznych nie rozwiązuje się w konfesjonale, a mądry ksiądz powinien chorego człowieka odesłać do lekarza.
Pozdrawiam.