Przytłacza

Przytłacza mnie to , że tak wielu ludzi , zdaje się mieć problem z uczuciami wyższymi oraz z elementarnym wyczuciem sytuacji. To smutne…

 

Nastawieni na siebie, są tylko i wyłącznie zdolni do brania ,do granic możliwości. Bez problemu zostawiając bliskich w potrzebie

Jeszcze dowalając im…

 

Nie mają potrzeby zatrzymania się przy łóżku osoby , która gaśnie , a poświęciła im całe źycie…

 

To trudna, ale piękna możliwość.

 

Kryzysy życiowe , weryfikują ludzi w naszym życiu. Mówią kto kim jest. Ale również mówią nam jacy my jesteśmy.

 

  • Wiem , że jak robi się cholernie trudno, to dla mnie liczy się to, by mimo wszystko być , nie uciekać…

Pies

Można to się wydawać śmieszne, ale tylko dla tych którzy  nie mieli nigdy psa lub nie lubią zwierząt.  .

Fart przybył do nas  w najlepszym momencie  życia . Źycia ,  które  się rozpadło, by nas rozweselać swoją radością ze zwykłych rzeczy.

Widzę w jego oczach , że jesteśmy dla niego całym  światem.  Jego oczy mówią więcej niż nie jedno słowo.

Wśród  tych wielu strat i sytuacji , które złamały mi serce, Fart jest takim promyczkiem  w tych ciemnościach.

Sara moja suczka, była z nami 16, 5 lat również  zawsze będzie  w moim poturbowanym sercu.

Tak psy to nie dzieci , choć szczerze mówiąc  mają parę wspólnych mianowników.
Pies to pies , ale nie tylko pies.