Dobra myśl

Muszę przyznać , że nie doceniałam mojej Babci. Na tle Dziadka wydawała mi się taka mniej uczuciowa.

 

Dopiero po jej śmierci -im starsza jestem- bardziej ją doceniam i rozumiem.

 

Była dumna ze mnie i Mamy tyle , że nie potrafiła tego nam powiedzieć.

 

Z pewnością też miała stany depresyjne tyle , że nie korzystała z pomocy, bo kto kiedyś aż tak jak teraz skupiał się na zdrowiu psychicznym.

 

Poświęciła mi dużo czasu i uwagi.

 

Dziadek Zbyszek ” synonim” bezwarunkowej miłości i akceptacji. Jeden z niewielu mężczyzn , który bardzo dobrze zapisać się w moim życiu.

 

Jednak chciałabym posłać dobrą myśl do tych wspaniałych Babć ( jak moja Mama) i Dziadków , którzy jak tylko mogli oddawali swoje serca wnukom, ale mimo to nie dostali dzisiaj ani nie dostaną jutro życzeń , ani zainteresowiania j od swoich już dużych wnuków.

 

Zostali przez nich zapomnieni, choć żyją.

 

Chcę Wam powiedzieć , że to nie Wasza wina.

Mam nadzieję , że Bóg Wam wynagrodzi.

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *