Po mnie

Tak się zastanawiam  jaką wartość mają rzeczy ?

Mam taki różowy szlafrok. Niby taki zwyczajny i mogłabym  sprawić  już sobie nowy ,  ale dał mi go w prezencie gwiazkowym Jarek, więc  jest dla mnie wyjątkowy…

Nie raz , nie dwa gubiłam rzeczy na wyjazdach czy pielgrzymkach  . Mówìłam sobie  : – Trudno , wielka mi sprawa. Jednak jak trzy lata temu zgubiłam  śpiwór to byłam  na siebie zła ..  , bo wiedziałam, że spiworu , który  podpisał swoim imieniem  Jarek nie kupię…

Gdy dostałam  sukienkę od koleżanki , którą  miałam raz na sobie, to  się wzruszyłam , bo przypomniała mi ślub i wesele  mamy z  Jarkiem…

Czasami zwykłe  rzeczy  stają się wyjątkowe i bezcenne ,bo nam o kimś lub o czymś przypominają, co już się  nie powtórzy…

Ciekawe  czy rzeczy , pamiątki „po mnie” lub prezenty, które  dałam ludziom będą lub już budzą  dobre wspomnienia  czy wręcz przeciwnie?

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 31 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.