Wisienka na torcie

Ostatnio  zastanawiam  sie nad zazdrością… Może  zatruć człowieka od środka, sprawić , że  stajemy  sie ślepi….

Wiele razy usłyszałam , że mam lepiej.
Nauczyciele w liceum , (by mnie wesprzeć)  po operacjach i kilkutygodniowych nieobecnościach w szkole, wymagali „tylko” ode mnie zaliczenia  większych prac klasowych i sprawdzianów.  I tak ledwo zdalam  jednego  roku. Usłyszałam : -też byśmy tak chcieli.

Innym  razem słyszałam , że wykorzystuję swój wózek ,by zyskać jakieś przywileje. Co Ty   wiesz o życiu. Niekażdy ma tak dobrze- kwitowali.

A „wisienką na torcie” było/ jest to , że znalazły się osoby , które sugerowały , że  tak w sumie  zyskałyśmy ( razem z mamą)  na śmierci Jarka ….

Nie jestem  wolna od zazdrości.  Ale generalnie, naprawdę życzę  ludziom dobrze. Bo czemu mam życzyć źle ?  Bo mają lepiej, a ja gorzej ?

Trzeba  się jednak czasem  zastanowić czy naprawdę  jest czego zazdrościć?  Bywa bowiem  tak , że  za tym  czego zazdrościmy  , kryje się coś czego wcale nie chcelibyśmy doświadczyć….

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 31 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

2 komentarze do “Wisienka na torcie”

  1. Durniów na świecie dostatek… Teraz też znaleźli się tacy, co uciekających przed wojną Ukraińców oskarżali, że ci chcą sobie za darmo pojeździć naszymi tramwajami.
    Jest niesamowicie przykre to, co piszesz, ale nic z tym nie zrobimy.
    Pozdrawiam.

  2. Wiem o czym piszesz. Jest kilka osob z rodziny, wśród znajomych, ktore bliskiemu mi człowiekowi zazdroszcza renty, którą dostaje od wielu lat, a jest jeszcze w miarę mlody i w dodatku pracuje. Nie wiedzą jak cierpi, jak jest samotny i naprawdę niezdolny do „normalnego” życia. Nie widzą tego, ze przez różne choroby stracił polowe dziecinstwa i młodości. Nie czują jego ciezaru, tylko widza jego usmiech (czasem i upadek), gdy próbuje ogarnac wlasnymi tylko silami ten swiat, ktory go nie oszczędza. Przytulam Cie mocno i nie przejmuj sie debilami 🙂💪

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.