Wniebowzięcie

  • 15 sierpnia odeszła do Pana bliska mi osoba…. Bardzo dobra kobieta, która swoje życie poświęciła rodzinie , którą bardzo kochała.

Dlatego przychodzę z refleksją o śmierci – z niczym co prawda odkrywczym, ale jednak warto to sobie uświadomić.

Śmierć zawsze zaskakuje. W mniejszym lub większym stopniu, ale nie da się do śmierci bliskiej osoby , w 100 procentach przygotowaniać . Nawet jeżeli ta osoba powoli odchodzi i wiadomo źe jej ziemskie życie dobiega końca . Nie ważny też jest wiek tej osoby.

Wiem też .że żałoby nie da się wsadzić w ramy czasowe. A to co piszą w książkach na ten temat to tylko teoria.

Pewnych ran czas nie zagoi . Możemy się tylko nauczyć dalej z nimi żyć , dalej żyć bo trzeba ,ale to nie znaczy , że to przeżycie zostawisz i zapomnisz . Pewne zdarzenia na zawsze w nas zostają i to nic złego. To nie znaczy, że ciągle nimi żyjemy tylko z nimi i pomimo nich żyjemy dalej…

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *