Siedem

Znam i słyszałam wiele historii  o miłości.  Od dawna  nie przekonuje mnie  wizja  miłości z komedii romantycznych, które kończą się happy endem w stylu i żyli długo i szczęśliwie.

Motyle w buchu, różowe okulary  itp. , fajne stany , ale bardzo ulotne ,na których ciężko  zbudować historię miłości  , która trwa do końca życia.  Miłości  , której nie pokona nawet śmierć.

 Wczoraj  minęło 7 lat ,od kiedy byłam na najpiękniejszym ślubie i weselu, na którym  mogłam być. Na ostatecznym umocnieniu prawdziwej miłości 

Jarka i Mamy , którą codziennie  obserwowałam i której  się uczyłam. To miałbyć  początek…  

I był ,ale zupełnie innego życia ,niż mieliśmy nadzieje wieść…

Dochodzą  mnie słuchy -od czasu do czasu – że powinnam już dawno to zostawić… I iść  dalej… Nie ,nie zastawię i nie zapomnę , bo miłość  Mamy I Jarka  jest bardzo ważną częścią mojego życia.  Ukształtowała moje spojrzenie na relację damska- męskie i miłość. 

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *