Kiedyś jak spotykałam kogoś znajomego na mieście przypadkiem, pierwsza się witałam i nawet zagadywałam . Potem nie raz kończyło się to zaproszeniem na imprezę.
Teraz mam trudności ze spotykaniem ludzi nie chcę rzucać się w oczy…. Pytanie : co tam słychać ? – jest trudne , bo co mam na szybko powiedzieć , od którego momentu?
Przez te 6 lat moje życie obfituje w zmiany i doświadczenia , które nie każdy rozumie
To taka samotna podróży, w której mało kto chce mi towarzyszyć.

To może być dojrzewanie, dorastanie, przeobrażanie w osobę dojrzałą/ dorosłą. W trudach rodzi się to, co wartościowe.
Jako introwertyk napiszę: lepszy brak towarzystwa od złego towarzystwa. Jesteś inteligentna, myśle, że możesz sobie poradzić – to tylko kwestia czasu.
Pozdrawiam.