Przegryw

Nie jestem człowiekiem sukcesu – przynajmniej nie w oczach tego świata- ale czy warto dla tych oczu się starać?

W oczach ludzi , którzy mnie znali, a nawet mówili , że jestem dla nich ważna ( tylko mówili jak się okazało ) pewnie też nie…

Do wszystkich opuszczonych, odrzuconych . Do tych którzy czują się często życiowymi przegrywami…

Szukajcie Jezusa w swoich poturbowanych sercach i trzymajcie się.

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 34 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

6 komentarzy do “Przegryw”

  1. Wiele zależy od stylu.
    Walczyłem dobrze, do końca i przegrałem – trudno, tak bywa.
    Przegrałem przez bardzo głupi błąd – ból i cierpienie.
    Pozdrawiam.

  2. Oj, sypią się marzenia…
    Ale jest jeszcze Ten, który kocha naprawdę.
    Najważniejsze to wygrać życie wieczne – z Nim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *