Tiul

Ostatnio kupiłam sobie czerwoną halkę, wykończoną tiulem, która równie dobrze może robić za sukienkę.

Patrząc na nią przypomniałam sobie, że jako małe dziecko chciałam zostać baletnicą, bo po prostu podobały mi się właśnie ich sukienki z tiulem.

Nasze marzenia, plany często zmieniają się wraz z nami. Nie wszystkie się spełniają, nie wszysto wychodzi. Ale niektóre jakimś sposobem, z mniejszym lub większym naszym udziałem, prędzej lub później – i owem.

Tylko czasem musimy być bardziej spostrzegawczy, by to wogóle zauważyć.

Myślę, że podobnie jest z modlitwami i działaniem Boga w naszym życiu.

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 34 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *