Przy sobie

Zbudowanie trwałej relacji z drugim człowiekiem – to sztuka.

Jednak „trwanie” przy sobie jest dla mnie teraz -też trudne .Zwłaszcza kiedy wiem,że nie jestem dzielna i silna…, a przynajmniej bywają takie momenty, kiedy taka nie jestem.

W takim czasie , staram się mówić sobie : -no dobra teraz nie jestem ,silna i dzielna , ale to tylko , jakaś kolejna prawda o mnie.

Ale potrafię , wtedy sięgnąć po pomoc, może to jest moją siłą w czasie „mroku”?

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 34 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

3 komentarze do “Przy sobie”

  1. Tak, pamiętam Joasiu jak zimą zwracałaś się o pomoc przy pokonywaniu śnieżnych zasp w drodze do kościoła. To spora umiejętność i duża odwaga w przełamywaniu barier.
    Super fotka na Fb. 👍

  2. Świetny artykuł. Naprawdę dobrze napisane. Wielu osobom wydaje się, że posiadają rzetelną wiedzę na poruszany przez siebie temat, ale niestety tak nie jest. Stąd też moje zaskoczenie. Czuję, że chyba powinienem podziękować za Twoją pracę. Koniecznie będę polecał to miejsce i regularnie wpadał, aby poczytać nowe artykuły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *