Pielgrzymka – dojście na nocleg. Zamieszanie, ludzie biorą bagaże i idą na nocleg. A na ławce siedzi młoda dziewczyna i płacze….
Zauważa to ksiądz , który ma czas choć z zegarkiem ma na bakier ….
Podchodzi do niej i pyta, czy może pomóc. Ona stwierdza zapłakana, że zadużo by mówić.
Ale dostaje od księdza chusteczkę co wywołuje u niej, lekki uśmiech przez łzy.
Bóg chce czynić wielkie rzeczy , w twoi i moim życiu jednak czasem przychodzi w bardzo zwyczajnych ludzkich sytuacjach. Nie przegapiajmy tego.
„Ty usłyszysz cichy płacz kiedy inni się śmieją”
