Ostatnio na planszówkach ze znajomymi, wpadło mi do głowy pytanie :
– Ciekawe co teraz robi Jezus ? Ile rzeczy równocześnie ogarnia ?
Bo przecież pewnie teraz : ktoś się rodzi , ktoś inny umiera ,ktoś się modli itp.
Niepojęte, ale fascynujące. Jak można w to wierzyć ? Wierzyć we Wszechmogącego Boga ?
Można i życzę tej ŁASKÌ , a także DECYZJI każdemu.
Bóg zawsze wierzył w człowieka . Dlatego Jezus stał jednym z nas i nie miał bajkowego życia…
Wszystko z miłości , by zbawić , by stać się bliskim , by się objawić i było łatwiej w Niego uwierzyć.
I chociaż jestem zbyt mała by te Wszechmoc pojąć /zrozumieć to dla mnie i tak bardziej jest to logiczne, niż zjawiska na tym świecie, których pomysłodawcom i autorem jest człowiek.
