Ciężko jest odnaleźć się w tym świecie…. Czasami obserwując pewne zdarzenia pytam: dokąd zmierza ludzkość? Gdzie w tym wszystkim zostawiliśmy miejsce dla Boga? Czy w ogóle jest w tym wszystkim dla Ciebie miejsce? Tak często o Tobie zapominamy…
Sami niejednokrotnie czynimy ten świat gorszym. Nie przestrzegamy Dekalogu, nie żyjemy na odzień Ewangelią, chcemy posiadać kompetencje Boga i niestety w te Jego kompetencje wchodzimy… I dziwimy się że jest jak jest… Mamy pretensje do Niego.
Ale są ludzie, którzy, idąc za światłem, potrafią bliźniemu (którego życie nie oszczędza) pomóc drobnym gestem, który akurat szczęśliwie są w stanie wykonać. Zupełnie bezinteresownie… i czerpać radość, że chociaż przez moment ten ktoś poczuł się ważny… Drobny, ale piękny gest.
Takie serca trzeba wspierać. Takie światło trzeba rozpalać, a nie gasić… Trzeba nam się modlić, byśmy potrafili mimo wszystko i zawsze tacy być. Będąc takimi czynimy świat lepszym. Mamy wybór…
„Swą chwałę ukrył w tym co stworzył, lecz objawił Ciebie nam.”
