Do zobaczenia

Do zobaczenia – to jedno z pożegnań, którego używamy gdy kogoś żegnamy.

W zależności od zażyłości relacji dodajemy: trzymaj się, kocham Cię, będę tęsknić, zadzwonię. I czekamy…

Na wszystko jest czas, ale ile go mamy? Czasem się doczekujemy, czasem z różnych powodów – nie. Nigdy do końca nie wiemy, czy będzie następny raz. Jedną z przyczyn może być nagła śmierć.

Co czułam gdy się dowiedziałam, że Jarka już (tutaj) nie zobaczę, bo nie żyje?

Wiecie… trudno opisać to słowami, ale po prostu to było takie niewiarygodne (nadal bywa)… Pomyślałam, że może to jakaś cholerna pomyłka, że NIE! … Boże czemu akurat teraz, czemu tak!?

Potem bałam się, że ludzie nie będą chcieli ze mną normalnie rozmawiać. Bo co tu mi powiedzieć? Czy w ogóle jakieś słowa mają sens w takiej sytuacji? Ale na szczęście tak się nie stało.

Ja naprawdę nie oczekiwałam jakiś wielkich/mądrych słów… bo sama w wielu sytuacjach nie wiem co powiedzieć. Ja nadal chciałam po prostu rozmawiać. Czasem wypłakać się, wygadać. Czasem wysłuchać, a nawet pożartować, bo życie toczy się dalej… Mimo wszystko musi toczyć się dalej…

Na zawsze już pusty Jego grób. Jak wielką nadzieją jest nasz Bóg.(…) Śmierć pokonana, zwycięzcą On.”

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 29 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *