To co nas „związuje” z Jezusem , a równocześnie z Kościołem to sakrament chrztu. Jest to przejście ze śmierci do życia w inną rzeczywistość. Umiera w nas „stary człowiek”i rodzi nowy. Gdy mamy jakieś trudności lub upadamy, trzeba pamiętać, , że ten „nowy człowiek” w nas żyje.
Każda trudność/ cierpienie jest jak krzyż, na którym umiera w nas „stary człowiek”. Z Jezusem mamy szansę pokonać naszą słabość, nasz grzech i powstać. W dobrych okresach naszego życia trzeba mieć świadomość ,że jesteśmy nadal grzeszni. Życie z Jezusem daje nam szansę i uczy nas zło dobrem zwyciężać.
Sakrament chrztu dokonuję się w nas przez całe życie. Ludzie na różnych etapach życia, odkrywają moc tego sakramentu i wchodzą do Kościoła, by się w nim zakorzenić Myślę , że ja tak świadomie zaczęłam odkrywać moc tego sakramentu ponad rok temu.
Wspólnota jest miejscem, gdzie przez duchową więź jest nam łatwiej przybliżyć się do Boga i żyć według chrześcijańskich zasad . Zwłaszcza w świecie ,gdzie często zapomina się o Bogu, a wiara w Niego jest wyśmiewana. . W naszym świadomym życiu jest potrzebne potwierdzenie przez nas sakramentu chrztu, który otrzymaliśmy, dzięki decyzji rodziców.
