Ilustracja.

Ostatnio byłam na rekolekcjach z ludźmi, których mniej więcej znam. W pewnym momencie poczułam się samotna wśród tych ludzi. Tutaj chciałabym podkreślić, że oni nie zrobili nic, co mogło we mnie wzbudzić takie odczucia.

Po wieczornej adoracji, miał być czas rozmów w pokojach. Plan uległ zmianie . Chętni mogli iść na plażę. Moja współlokatorka również poszła. Zostałam sama w pokoju . Chociaż ceniłam sobie poprzednie „samotne” chwile w pokoju ,to akurat w tamtym momencie liczyłam na rozmowę. Było mi przykro, że zostaję sama . Powiedziałam to na głos, sobie i Bogu. Położyłam się, zasypiając z różańcem w ręku.

Przez pół następnego dnia ,mało się odzywałam. W międzyczasie przeżyłam kolejny niezwykły dla mnie moment. Całą grupą poszliśmy na spacer nad morze. Bardzo mocno wiało i kropił deszcz. Nie chciało mi się w tym uczestniczyć, ale nikomu nic nie powiedziałam. Nie chciałam się „alienować”. Gdy doszliśmy nad morze, postanowiłam zostać na deptaku, by nie trzeba było ciągnąć wózka po piachu. Tak się stało.

Zahamowałam wózek i popatrzyłam na zburzone morze. W pewnym momencie tak mocno wiało, że zaczęłam się bać, że wózek może się przewróć. Po za tym dostałam piachem po twarzy. Trochę żałowałam, że zdecydowałam się, zostać tam sama. Chwyciłam różaniec, który miałam w kieszeni i zaczęłam się modlić. Po chwili odezwał się do mnie przechodzący pan stwierdzając, że jest straszna wichura . Z korzystałam z okazji i poprosiłam go, żeby mnie przewiózł w miejsce, gdzie będzie mniej wiało . Spełnił moją prośbę.

Gdy poczułam się bezpieczniej, uświadomiłam sobie , że te dwa momenty , które przeżyłam to „ilustracja” do tego co się dzieje w moim życiu. Szczególnie przez ostatnie miesiące. Jezus jest kimś kogo należy się mocno chwycić. Te najtrudniejsze momenty są na to szansą. Uczą mnie iść za Nim , choćby nie wiem co się działo, w moim sercu i dookoła mnie.

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 29 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *