Tak , tak, tak – przytyłam . To dla mnie nowa sytuacja , więcej kilogramów na stanie.
Do 30 -stki – raczej w ogóle nie przejmowałam się wagą, byłam chuderlakiem , który momentami chciał przytyć , bo dla wielu byłam za chuda i prawie nic nie jadłam.
A teraz no cóż , nie jestem już nastolatką , jestem dobrze po 30- stce i od jakiegoś czasu słyszę komentarze : ” przytyło Ci się ”
Czasem zastanawiam się czy teraz dla odmiany jestem grubasem ?
