26 maj

Mówi się , że pewne rzeczy rozumie się dopiero gdy zostaje się rodzicem.

 

Nie jestem Mamą, ale i tak wiem, ile trzeba dać z siebie , by podołać tej roli. Ile razy trzeba zapomnieć o sobie, swoim czasie, o swoim zmęczeniu ,by dać dziecku to co potrzebuje , nie mając pewności jaką ocenę nam wystawi.

 

Wiem Mamo , że Ty zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy , by zapewnić mi bezpieczny dom. Zapewnić mi jak najlepszy rozwój mimo mojej niepełnosprawności.

 

Zrobiłaś wszystko, bym umiała zrozumieć Ojca I wybaczyć mu to , że mnie nie wychowywał.

 

Brałaś odpowiedzialność za swoje upadki i pokazałaś mi jak wstawać.

 

Dzięki Tobie wiem jak ważne jest to z kim bierzemy ślub i mamy dzieci.

 

Wiem też dzięki Tobie , że związek ma sens tylko wtedy gdy tworzymy go z odpowiednią osobą, bo miłość na całe źycie to nie motylki w brzuchu i różowe okulary . Związek , „bo trzeba z kimś być” – to gra nie warta świeczki.

 

Wiem też , ze jesteś wspaniałą Babcią jeżeli da Ci się nią być. Dlatego m.in. żałuję , że nie mam jak dać Ci wnuków, bo byś mogła być Babcią na pełen etata.

 

Trochę nas różni , ale dużo Ciebie we mnie.

Trzymaj się dalej Mamo ❤️

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *