Prym

Optymizm, pesymizm czy realizm?-  każde z tych pojęć -nie jest mi obce.

Jednak myślę, że ( mimo wszystko) prym-   w moim życiu wiedzie: realizm łamany przez optymizm.

Zazwyczaj  pół szklanki „wody” wystarczy  mi , by się napić , więc  nie myślę  o tym , że  jest w połowie  pusta.

Pewne okoliczności  życiowe zmusiły mnie ostatnio, do tego bym skupić się mocno na tym czego nie potrafię oraz na tym jak bardzo ogranicza mnie moja niepełnosprawność.

Bardzo  rzadko  patrzę na swój wózek w tak czarnych barwach, więc było to dla mnie trudne…

Przekonałam się jak łatwo uwierzyć mi- jaka jestem do niczego.

Dlatego  wolę  koncentrować uwagę na tym,że szklanka jest do połowy pełna  choć bywa to bardzo trudne .

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 34 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *