Tak jak już pisałam – Jezus nie jest czarodziejem . Jest kimś o wiele większym- jest Bogiem. Zna mnie bardziej niż ja sama siebie znam .
Czasem mam wrażenie, że Bóg mnie nie słucha lub , że mówi mi ” NIE”, chociaż bardzo o coś proszę .
Wtedy zamiast wściekać się na Niego , staram się, brać to jako lekcje zaufania. Nie rozumiem , ale ufam , że wie co robi.
Co ważne ,wracam również do chwil , kiedy bardzo konkretnie odpowiedział na moje modlitwy czy pytania.
To pomaga mi nie zwątpić w sens trwania przy Nim . W sens modlitwy.
