Prawda wyzwala ,nawet jeśli jest trudna.

„Nie ma odwagi bez strachu”. Pamiętam jak, pierwszy raz usłyszałam te słowa, były dla mnie odkrywcze. Zrozumiałam, wtedy, czym jest prawdziwa odwaga. W pełni się z tym zgadzam. Jestem odważna, gdy coś robię pomimo, że się boję. Myślę , że jedno z drugim ma duży związek. Tam gdzie strach, tam często jest też odwaga.

Ja boję się m.in. odrzucenia , które może doprowadzić do samotności. Boję się, że kiedyś zostanę zupełnie sama . Kierując się tym strachem ,często pozwalałam na sytuację , które sprawiały mi przykrość. Przymykałam oczy na rzeczy, które przeczyły zasadom i wartościom, którymi się kierowałam i o których mówiłam.

Tłumaczyłam to sobie tym, że trzeba czasem coś przemilczeć. Wydawało mi się, że kieruję się dobrem znajomości, na której mi przecież zależy. Często nie mówiłam prawdy,bo nie chciałam nikogo stracić i wybierałam inną drogę . Na końcu , której i tak spotykało mnie to wszystko czego się bałam. Zostawałam z kolejną raną i  poczuciem bezsensu oraz bezsilności.

Pójście za prawdą wymaga dużo odwagi, ale decydując się iść za Jezusem, to jedyna słuszna droga. Nie jest to prosta droga. Czasem „kosztuje” i nie jest pozbawiona „strat”. Jestem jednak  przekonana, że Bóg nigdy mnie nie zawiedzie , nie zostawi mnie. Prawda wyzwala ,nawet jeśli jest trudna.

Ostatnio dotarło do mnie, że wzorem kroczenia tą drogą ,są dla mnie chrześcijanie,którzy giną, bo przyznają się do Jezusa. Nawet w tak dramatycznej sytuacji, nie wyrzekają się wiary. Tracą wszystko , tracą życie… Jakie przy tym wydają się moje straty?

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 31 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *