Rak, nowotwór złośliwy – śmiertelna choroba. Na szczęście medycyna idzie do przodu i taka diagnoza nie musi być wyrokiem.
Jedni wygrywają z tą chorobą, u drugich staje się to chorobą przewlekłą, z którą żyją latami, a inni niestety szybko umierają.
Ta choroba może dotknąć każdego. Dziecka jak i dorosłego.
Od czego to zależy? Można powiedzieć, że ważny jest czas diagnozy, rodzaj raka itp.
Myślę, że decyduje tu jeszcze coś, coś czego nie da się zdefinowiać.
Mam pięcioletnie doświadczenie w towarzyszeniu mojej Mamie w walce z tą chorobą.
Jest to życie na krawędzi. Na takiej beczce z prochem. Za nami cholernie trudne momenty, również takie, które zdawały się być końcem tej podróży.
Choć nie uciekamy od tematu jej śmierci, to Mama z pomocą lekarzy walczy i żyje.
Między pobytami w szpitalu mojej Mamy staramy sìę normalnie żyć. Tak jak i inne chore osoby.
Podłe są słowa osób, które chyba nie mają pojecia o czym mówią. Że kogoś gdzieś widziały, wyglądał normalnie i to dowód na to, że nie jest aż taki chory?
Bo niby co to znaczy wyglądać na chorego na raka?
