Łazienka

Łazienka- to było moje marzenie.  Łazienka  idealna dla mnie . Dostosowana do moich ograniczeń fizycznych.

Czekałam na nią 27 lat. Jarek 2 lata przed śmiercią  wyremontował ją dla mnie .

Pamiętam   jak do niej pierwszy raz weszłam , to się normalnie  wzruszyłam.

Tak -popłakałam się z radości na widok łazienki.

O czym teraz marzę ? Przyznam szczerze  nie pochylam się zbytnio na tym tematem .

Były momenty, że marzyłam , żeby przetrwać kolejny dzień.  Marzyłam , by Mama wygrała z chorobą.

Marzę o tym   by nie za szybko stracić osoby , które kocham i na których  mi zależy. Chciałbym  , żeby bili zdrowi, bezpieczni i szczęśliwy.

Marzę o tym , by udać się w podróż i pozwiedzać.

Marzę o tym , by Fartek i kot Jarka ,byli znami jak najdłużej.

Marzyłam o tym , by mieć bliską relację ze starszym bratem. Nie wyszło

Starałam się być dobrą ciocią i nieźle mi to wychodziło , ale zabrano mi to.

 

Ale od dawno wiem , że spełnione  marzenia to jedynie jedna z wielu składowych  szczęśliwiego życia czy jego sensu.

 

Ta świadomość  pomaga iść   dalej , jak życie weryfikuję nasze plany i marzenia.

Ta myśl pozwala  wyznaczyć inną trasę.

 

 

Autor

druga

Mam na imię Asia. Mam 36 lat .Mieszkam w Elblągu. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce dlatego poruszam się na wózku. Posiadam licencjat z polonistyki i magistra z dziennikarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *